22.01.2010 - XVII kolejka SHLPN Ekoball - Same horrory!!!

styczeń 18th, 2010 12:57 Napisane przez: Bodzio
Kategoria: Bez kategorii

Fantastyczna runda. Jeden remis, cztery jednobramkowe zwycięstwa oraz dwa zakończone dwubramkową przewagą doskonale obrazują zaciętość rozgrywanych dzisiaj spotkań. Wspaniałymi końcówkami rozgrywanych dziś pojedynków można by obdzielić całą rundę niejednej ligi europejskiej. W ubiegłym sezonie o tej porze porównywaliśmy niesamowity finisz zespołu Policji do grających w Mistrzostwach Świata naszych szczypiornistów, a szczególnie do końcówki w meczu z Norwegią. Dzisiaj znów trwają Mistrzostwa, tyle, że Europy, a dramaturgię w wykonaniu biało-czerwonych (dziś w meczu ze Słowenią i wręcz wydarty remis 30-30) znów śmiało można porównywać do SHLPN Ekoball, do wszystkich meczy siedemnastej rundy.

 

Już pierwsze spotkania pokazały, że nie wolno stawiać nikogo na straconej pozycji przed pierwszym gwizdkiem sędziego. W kuluarach padały pytania typu: „do ilu przegrają?”, „będzie dwucyfrówka czy nie?” Takie bowiem wrażenie można było odnieść do przeciwników najsłabszych ekip bieżącego sezonu. W pierwszym pojedynku, Handlowcy zmierzyli się z faworyzowanym Transbudem. Ku zdziwieniu obecnych na hali sportowej, Handlowcy znów pokazali lwi pazur, zagrali podobnie jak w spotkaniu z Multi, a i wynik podobny, z tym, że tym razem to oni zdobyli trzy punkty. Wynik 5-4 daje radość biało-granatowym drugi raz z rzędu. „Buncol” i spółka pokazują, że nie wolno ich przekreślać w kontekście walki o pozostanie w pierwszej lidze, a smakiem zwycięstwa zechcą się rozkoszowac jak najczęściej. Jest o co walczyć. Jak wiemy, zapewniony byt w najwyższej klasie rozgrywkowej SHLPN Ekoball będzie miało dziesięć najlepszych ekip bieżącego sezonu, o ile akces do gry zgłosi tyle drużyn, by utworzyć również drugą ligę. Wracając do spotkania, hattrickiem popisał się w nim Seweryn Smiszkiewicz, najlepszy strzelec byłej ekipy WIR-u.

 

Drugi pojedynek FC Wisbud : NZOZ Dar-Med rozpoczął się zgodnie z przewidywaniami. 5-1 do przerwy. Jednak to co się działo po zmianie stron nadawałoby się na scenariusz dla nowego filmu Alfreda Hitchkocka. Dar-Med doprowadza do remisu 7-7. Dwie bramki zdobywa z kontrowersyjnych zdaniem Wisbudu karnych. Rozżalenie swe okazują w jeszcze  większy sposób, gdy karnego wykonują oni sami, bramkarz Dar-Medu wychodzi bowiem przed strzałem 3 metry do przodu, uniemożliwiając zdobycie bramki z szóstego metra. Pretensje do arbitrów mają  również zawodnicy w zielonych koszulkach, a to za sprawą sytuacji, do której doszło przy wyniku 7-7. Podczas jednej z kontr w ostatniej minucie piłka wpada do bramki Sebastiana Błażejowskiego, jednak wynik na tablicy świetlnej pozostaje nienaruszony. Powód? Obustronny wślizg i rzut sędziowski. Zanim umilkły echa tej kolejnej kontrowersyjnej sytuacji, do akcji wkracza Konrad Steliga, i na sekundy przed zakończeniem spotkania ustala wynik na 8-7. Niesamowita ulga, ucieczka przed kompromitującym wynikiem dla Wisbudu, niesamowity żal i sportowa złość wśród Dar-Medu. Już byli w ogródku… Niestety jeszcze dziś nie udało się. Może za tydzień? NZOZ zmierzy się z Transbudem, a Wisbud z Handlowcami. Zamiana dzisiejszych przeciwników. Zarówno wyniki, jak i sam przebieg gry zespołów z dolnej części tabeli wskazują, że zacięte i pełne dramaturgii spotkania odbywać się będą o każdą lokatę w ligowej hierarchii. W tej lidze nikt nie odpuszcza, i niejeden wynik jeszcze nas wszystkich zaskoczy.

 

Trzeci mecz Agenda 2000 kontra Harnaś-Błonie to kolejny klasyk, jełki chodzi o zakończenie. Cały mecz ze wskazaniem na remis, wyrównany, o „być albo nie być” szczególnie dla Agendy, która by zachować realne szanse awansu do play-off musiała to spotkanie wygrać. Była bardzo blisko końcowego sukcesu. Przy remisie 4-4 na minutę przed końcem spotkania po przypadkowym zagraniu ręką Adama Świdra w środkowej strefie boiska, sędziowie wskazali, że jest to szóste przewinienie Zbójników. Przedłużony rzut karny. Do piłki podchodzi Robert Ząbkiewicz i fatalnie pudłuje, nie trafiając w światło bramki. Niewykorzystane sytuacje się mszczą, udowodniono to po raz kolejny w tym meczu. Bohaterem Harnasi zostaje Krzysztof Krężel, który tonie w objęciach kolegów po skutecznym mocnym strzale z szóstego metra na 12 sekund przed końcową syreną. To już druge takie zakończenie w wykonaniu Harnasi w drugim etapie rozgrywek, wcześniej wraz z końcową syreną zwycięską bramkę zdobywa Daniel Hodyr w spotkaniu z Wisbudem. Agenda praktycznie pogrzebała tą porażką swe szanse na awans do ćwierćfinałów rozgrywek. Wydawało się, że jeśli nie wygra, to na pewno nie przegra tego spotkania. Futbol bywa czasem okrutny. To jednak nic w porównaniu do tego co działo się o północy – w ostatnim spotkaniu grupy B.

 

Zmierzyły się w nim drużyny Domu-Elbo oraz Media Market. Drużyny te obok Harnasi odrzucą ze swego grona jeden zespół, który będzie musiał toczyć walkę o miejsca 9-14. Kto nim będzie? Do końca 3 kolejki, więc wiele się jeszcze może zdarzyć, analogicznie jak w ubiegłym sezonie w walce o play-off drużyn z gr. B. Wracając do spotkania zainteresowanych bezpośrednim awansem wymienionych zespołów: Najpierw dwie bramki Domu, kontaktowa bramka i przerwa z korzyścią bramkową dla zespołu byłych Policjantów. Pierwsze minuty po przerwie to znakomita gra zespołowa Medialnych i cztery bramki z rzędu. 5-2 i spokój w obozie Dariusza Ryniaka. Kłótnie i wzięty czas pomagają ekipie Artura Wojtowicza zmniejszyć rozmiary porażki na 5-3 na dwie minuty przed końcem. Gdy pozostawała minuta wielu kibiców opuszczała halę nie licząc na jakikolwiek zwrot akcji. Nic bardziej mylnego. 20 sekund przed końcową syreną bramka z przypadkowej akcji i strzału rozpaczy Kamila Malika. Czas ciągle upływał, Medialni nie spieszyli się z wznowieniem gry, gdy jednak to zrobili, pozostawało 8 sekund do końca. Wycofali piłkę na swoją połowę, celem jej przetrzymania do końca meczu. Następuje podanie piłki do bramkarza i mocne jej wybicie byle dalej od własnej bramki. Ta jednak złośliwie daleko nie uleciała, natrafiła bowiem na głowę Łukasza Sabata stojącego na 8 metrze. Ku zdziwieniu wszystkich, piłka ląduje w pustej bramce. Sensacja! Dwie bramki w końcowych dwudziestu sekundach spotkania. Rozgoryczenie i niedowierzanie, że tak mogło się stać w jednym boksie, nieopisana radość w boksie drugim, mieszająca się również z niedowierzaniem, że to co niemożliwe stało się możliwym. Dość powiedzieć, że przy stanie 5-3, najpierw Damian Kot, a później Michał Pęcak mieli wyśmienite „setki” do podwyższenia rezultatu. Takie mecze podkreślają po raz kolejny, że zanim nie zabrzmi końcowa syrena, mecz nie jest zakończony i należy walczyć do końca.

 

Niezwykle ciekawie zapowiada się końcówka rywalizacji w tej grupie. Harnaś wyprzedza Dom-Elbo dwoma punktami oraz trzema Media. Za tydzień dwie prowadzące ekipy zmierzą się w bezpośrednim pojedynku. Zwycięstwo jednych bądź drugich będzie niemal równoznaczne z ich awansem do walki o najwyższe trofeum. Medialnych czeka mecz z Agendą. W ostatnich dwóch kolejkach (jednego dnia) Harnaś oraz Media zmierzą się z Handlowcami oraz Dar-Medem, Dom-Elbo natomiast czeka cięższa przeprawa – w postaci Wisbudu oraz Transbudu. Wiele istnieje rozwiązań, więc na razie trudno oceniać szanse, a wszystko zweryfikuje parkiet.

 

W grupie A również działy się rzeczy niezwykłe. Doszło do pięknych, twardych i zaciętych spotkań, gdzie już powolutku widać typowe futsalowe szachy oraz drużyny stawiające głównie na obronę aniżeli atak. W pierwszym pojedynku doszło do starcia Kings-Horn z H.T.P. Brzozów. Całe spotkanie prowadzili Kingsi jedną, dwoma bramkami, czasem nawet trzema. Brzozów jednak słynie z tego, że wspaniale potrafi ścigać, grając z ogromną determinacją do samego końca. Zagrali tak najpierw z Magistratem, później z Geo-Eko. Dziś pokazali swój nieustępliwy charakter w spotkaniu z drużyną Kings. Przy stanie 8-7 w końcówce spotkania mieli swoje dwie szanse na wydarcie remisu, jednak zabrakło odrobinkę szczęścia. Wygrana Kingsów pozwala im myśleć o rozstawieniu w spotkaniu ćwierćfinałowym, jednak by tak się stało muszą pokonać Geo-Eko, bądź zremisować, i liczyć na porażkę Magistratu.

Magistratu, który dziś stawił twardy opór głównemu pretendentowi do mistrzostwa – ekipie Multi Okien. Tylko cztery bramki w tym zaciętym spotkaniu, do przerwy 0-1, po przerwie 1-2. Spotkanie obfitujące w multum okazji bramkowych, w którym widoczny był respekt jednych przed drugimi. Nikt nie chciał otworzyć się w 100% bo widział czym to może się skończyć. Magistrat dzisiaj wystąpił bez maksymalnej siły rażenia (nieobecność Biłasa i Romerowicza), stąd być może tylko jedna zdobyta bramka. Poza tym świetny występ bramkarza Multi – Wojciecha Meneta, który raz po raz świetnie zatrzymywał ataki pomarańczowych. Ostatecznie Multi wygrywa 3-1, awansując oczko do góry, na pozycje wicelidera, ustępując trans-Gazowi gorszym bilansem bezpośrednich spotkań. Magistrat spada o dwie pozycje w dół. Jak ułoży się drabinka pucharowa? Gdyby dziś zakończyły się rozgrywki Multi zagrałoby z Harnasiami, Trans-Gaz z Domem-Elbo, Geo-Eko z H.T.P Brzozów a Magistrat z Kingsami. Znając jednak realia i nieprzewidywalność wyników SHLPN, zapewne układ dwóch, trzech spotkań ulegnie zmianie. Pierwsze dwie pary wyłonimy już za tydzień (4-5 oraz 3-6), dwie kolejne rozstrzygną się po zakończeniu rywalizacji w grupie B (dwie kolejki w jeden piątek – spotkania 2×15minut).

Ostatni pojedynek to również pojedynek „cios za cios” i kolejne w sezonie zwycięstwo Tomasza Bila nad Robertem Hnatem w potyczce ich zespołów. W fazie zasadniczej 6-5, dzisiaj Geo-Eko pokonuje Trans-Gaz 6-4. Świetne, szybkie spotkanie obfitujące w wiele znakomitych, najwyższej klasy zagrań. Kolejną znakomitą partię rozgrywa Mateusz Kuzio, który zdobywa cztery bramki umacniając się tym samym na fotelu lidera strzelców. Z pewnością miałby tych trafień mniej, gdyby nie doskonałe asysty kolegów z zespołu, a szczególnie świetnie wkomponowanego w drużynę – Rafała Węgrzyna. Ostatni mecz Trans-Gaz zagra z Magistratem, Geo-Eko z Kingsami a Multi z H.T.P. Przed ostatnia runda spotkań w tej grupie aż cztery zespoły ma realne szanse na zajęcie pierwszego miejsca w grupie, jak zostaną potasowani za tydzień przekonamy się sami.

 

Wyniki XVI Kolejki SHLPN Ekoball:

 

HANDLOWCY 5:4 TRANSBUD (2:2)

Bramki: Handlowcy: Smiszkiewicz Seweryn (3), Ziemiański Bartosz, Bernat Kamil (1); Transbud: Kalityński Paweł (2), Kowalczyk Sylwester, Fil Piotr (1); Żółte kartki: brak

 

FC WISBUD 8:7 NZOZ DAR-MED (5:1)

Bramki: Wisbud: Steliga Konrad, Staruchowicz Paweł (3), Mateja Tomasz, Zajdel Michał (1); Dar-Med: Zacharski Piotr (3), Rudy Tomasz, Skalko Mariusz (2); Kartki: brak

 

AGENDA 2000 4:5 HARNAŚ-BŁONIE (2:1)

Bramki: Agenda: Lorenc Piotr (2), Adamski Bartosz, samobójcza (1); Harnaś: Hodyr Daniel, Pielech Maciej, Świder Adam, Kłodowski Arkadiusz, Krężel Krzysztof (1); Żółte kartki: brak

 

KINGS-HORN 8:7 H.T.P. BRZOZÓW (3:2)

Bramki: Kings: Mogilany Paweł, Sieradzki Janusz, Ryniak Tomasz (2), Dobosz Wojciech, Sieradzki Dariusz (1); H.T.P: Szewczyk Stanisław, Barański Damian (2), Orłowski Krzysztof, Biega Maciej, Ryba Antoni (1); Żółte kartki: Koczera Tomasz, Szewczyk Stanisław

 

MAGISTRAT 1:3 MULTI OKNA (0:1)

Bramki: Magistrat: Patronik Paweł (1); Multi: Pałysz Tomasz (2), Biesiada Sylwester (1); Żółte kartki: Popowicz Damian, Stachyra Grzegorz, Zięba Jacek (2); Czerwona kartka: Zięba Jacek – konsekwencja dwóch ż.k.

 

GEO-EKO 6:4 TRANS-GAZ KARCHERY (1:1)

Bramki: Geo-Eko: Kuzio Mateusz (4), Węgrzyn Rafał, Dąbrowiecki Tomasz (1); Trans-Gaz: Werbowski Łukasz, Piotrowski Krzysztof, samobójcza – Błażowski M., Klepacz Michał (1); Żółte kartki: Florek Tomasz, Dąbrowiecki Tomasz, Klepacz Michał

 

MEDIA MARKET 5:5 DOM-ELBO (:)

Bramki: Media: Kawa Konrad, Pęcak Michał (2), Ryniak Dariusz (1); Dom-Elbo: Sabat Łukasz (3), Malik Kamil, Wojtowicz Artur (1); Żółte kartki: brak

 

 Tabela po 17 rozegranych rundach:

 

Tabela po XVII kolejkach (22.01.2010)

pkt

br. (+)

 

br (-)

 

Bezpośrednie spotkania

1.

Trans-Gaz Karchery

17

34

93

-

60

33

2m, 3pkt, 10-9

2.

Multi-Okna

17

34

132

-

74

58

2m, 3pkt, 9-10

3.

Geo-Eko

17

32

125

-

82

43

 

4.

Magistrat

17

31

97

-

86

11

2m, 6pkt, 14-8

5.

Kings-Horn

17

31

96

-

83

13

2m, 0pkt, 8-14

6.

H.T.P. Brzozów

17

25

98

-

88

10

 

 

 

7.

Harnaś Błonie

17

32

86

-

78

8

 

8.

Dom-Elbo

17

30

107

-

71

36

 

9.

Media-Market

17

29

101

-

78

23

 

10.

Agenda 2000

17

23

109

-

92

17

 

11.

Transbud

17

19

78

-

82

-4

 

12.

FC Wisbud

17

17

71

-

103

-32

 

13.

Handlowcy

17

7

67

-

135

-68

 

14.

Nzoz Dar-Med.

17

1

65

-

213

-148

 

 

 

W najbliższej kolejce, za tydzień – 29 stycznia 2010r. dojdzie do następujących spotkań:

 

18:00 – gr. B - Harnaś-Błonie : Dom-Elbo Sanok

18:50 – gr. A - Multi Okna : H.T.P. Brzozów

19:40 – gr. A - Trans-Gaz Karchery : Magistrat

20:30 – gr. A - Geo-Eko : Kings-Horn

21:20 – gr. B - Media Market : Agenda 2000

22:10 – gr. B - NZOZ Dar-Med. : Transbud

23:00 – gr. B - Handlowcy : FC Wisbud

 

 

 

 

 


17 Komentarzy

P.H.
stycznia 18, 2010 at 20:16

http://www.vimeo.com/8818839 mecz Harnas - Media
wyrazam zgode na umieszczenie wideo na tej witrynie


 
typek
stycznia 19, 2010 at 18:48

typy
handlowcy 4-3 transbud
wisbud 8-3 dar-med
agenda 4-4 harnaś
kings 3-7 htp
magistrat 5-5 multi
goeko 3-1 trans-gaz
dom-elbo 3-6 media


 
referee.gk
stycznia 20, 2010 at 17:04

godz. 18.00 - gr. B - HANDLOWCY : TRANSBUD 4-8

godz. 18.50 - gr. B - FC WISBUD : NZOZ DAR-MED 7-2

godz. 19.40 - gr. B - AGENDA 2000 : HARNAŚ-BŁONIE 3-6

godz. 20.30 - gr. A - KINGS-HORN : H.T.P. BRZOZÓW 6-8

godz. 21.20 - gr. A - MAGISTRAT : MULTI OKNA 4-7

godz. 22.10 - gr. A - GEO-EKO : TRANS-GAZ KARCHERY 6-4

godz. 23.00 - gr. B - DOM-ELBO : MEDIA MARKET 6-7
A wasze typy???????????????


 
Wyniki
stycznia 23, 2010 at 00:26

HANDLOWCY wygrali z TRANSBUD

FC WISBUD z pomoca sędziów ograł NZOZ DAR-MED

AGENDA 2000 w ostatniej minucie przegrała z HARNAŚ-BŁONIE

KINGS-HORN minimalnie ograł H.T.P. BRZOZÓW

MAGISTRAT przegrał z: MULTI OKNA

GEO-EKO wygrało z TRANS-GAZ KARCHERY

DOM-ELBO na 1 min przed końcem meczu przegrywał 5-3 aby dzięki super zagraniu Łomena zakończyć mecz z MEDIA MARKET remisowo


 
zawodnik
stycznia 23, 2010 at 07:00

wisbud nie wygral z pomoca sedziow przypomne tylko o karnych ktorych nie podyktowano i o zachowaniu sedziego przy karnych ktore juz raczyl zagwizdac to co gwizdali przy wolnych i autach to dno a to co zrobili przy bramce darmedu w koncowce to juz zenada ale tak jest jak jeden sedzia sam nie wie o co w tej grze chodzi a drugi tez nie wie wiec zamiast sedziowac rozmawia sobie ze stolikowym - sedziowanie DNO


 
JMB
stycznia 23, 2010 at 08:19

I niech mi ktoś powie, że SHLPN EKOBALL to nie jest to, co … tygryski lubą najbardziej?! Piękna sobota nam sie dzisiaj zapowiada ;-) a juz za 6 dni znowu … piątek! Pozdro for all!


 
harnasie!!!!
stycznia 23, 2010 at 10:45

grają do końca…..pozdrawiam


 
WROCŁAW
stycznia 23, 2010 at 11:59

Panowie były głosy że niektóre zespoły odpuszczają, że trzeba będzie gości z Wrocławia zaprosić aby afery rozstrzygali a tu taka piękna kolejka!!!!!!!!!!!! Walka ,walka i raz walka kazdej drużyny o jak najlepszą lokatę.Brawo!!!! Lesko po pięknym meczu pokonuje Magistrat,świetny mecz trzymający w napięciu do końca. Kingsi pokonują Brzozów dając do zrozumienia nie zamierzają odpuścić nikomu. Geo-eko pokonuje Trans-gaz po meczu granym w pełnym tempie,bez jakichkolwiek oznak odpuszczania,Były głosy że Trans-gaz może odpuścić ale nic z tych rzeczy,poswięcenie i zaangażowanie niektórych zawodników godne podziwu(bramkarz Trans-gazu paskudnie doznał kontuzji uderzając plecami w słupek oj groźnie to wyglądało)i sprawa otwarta co do pozycji przed play-off.Brawo dla wszystkich zawodników.


 
rsa
stycznia 23, 2010 at 12:29

Chciałem zagłosować na najlepszego bramkarza ligi i sie pytam czemu nie ma go w wykazie? jestem na większości meczy i to co gość broni w tym sezonie to majstersztyk, z geo-eko mu nie poszło tylko. wczoraj lesko pykło by dziesiątkę, kingsi tydzień temu też by nie przegrali. zagłosowałem na zenka haducha a w czubie znalazłby się benek sołtysik i


 
URUGWAJSCY KIBICE TO MY
stycznia 23, 2010 at 12:37

niektórym opadły klapy jak harnasie strzelili znowu bramke w końcówce !!!!Gramy do końca Harnasie!!!!


 
kibic
stycznia 23, 2010 at 13:01

Harnasie mają farta,ciekawe jak długo?


 
KiBiC
stycznia 23, 2010 at 19:52

juz nie dlugo!!!!!!!!!!!!!!!!


 
anty harnaś
stycznia 23, 2010 at 20:13

harnasie moga jedynie jechac trzec chrzan a nie do halowki startowac


 
m
stycznia 23, 2010 at 21:40

wracajac do kwesti bramkarza magistratu, dziwne jest ze nie ma go na liscie. Mysle ze bylby w czolowce - pewne podium. Szkoda ze Bodzio nie chcial sie sam zamiescic i po czesci rozumiem takie zachowanie, ale wiekszosc oddanych glosow napewno nie bylaby wreczona przez sympatie, czy podziekowanie za prowadzenie strony. Zwlaszcza ze ostatnie wyniki pokazuja wysoka klase bramkarza magistratu a pozycja w tabeli mowi sama za siebie, bo wiadome jest nie od dzisiaj ze dobry bramkarz w futsalu to ponad 50% sukcesu.


 
URUGWAJSCY KIBICE TO MY
stycznia 24, 2010 at 10:31

sie zaczyna……coś bym napisał na tych jaśków przez duże “J”co pisza takie komentarze na Harnasi-ale po zdzierać koty -panowie wyskoczcie na parkiecic i zobaczymy kto oddechu nie złapie!!!!Ale sie spotkamy jeszcze i zobaczymy anty ciołki!!!heehee


 
widać
stycznia 24, 2010 at 10:52

że z wioski bo tylko o chrzanie myśli


 
myśl!!!!
stycznia 24, 2010 at 10:55

o chrzanie bo o piłce mozesz tylko pomarzyć !!!!!!!!!


 

Skomentuj:

gravatar





      ©2008 SHLPN
Realizacja: netari.pl

Bonarka Kraków  Altany Ogrodowe  Szałki Łazienkowe  Test Łącza